Derby na remis

W niedzielnym spotkaniu 10. kolejki I grupy jeleniogórskiej klasy B, Gnejs Ogorzelec zremisował u siebie (stary stadion w Kamiennej Górze) 1:1 z Amfibolitem Leszczyniec.

Siódme w historii spotkanie derbowe pomiędzy Gnejsem i Amfibolitem od samego początku toczyło się w bardzo nerwowej atmosferze. Patrząc na miejsca obu drużyn w ligowej tabeli to przed spotkaniem faworytem był Amfibolit, który w razie zwycięstwa mógł zostać współliderem rozgrywek z Leskiem Sędzisław, który dzisiaj w meczu na szczycie pokonał na wyjeździe 3:1 rezerwy Olimpii Kamienna Góra. Mecze derbowe mają jednak to do siebie, że często drużyna niżej notowana potrafi sprawić sporą niespodziankę.

Spotkanie rozpoczęło się bardzo udanie dla Gnejsu, bo już na początku spotkania Piotr Czernecki pewnie wykorzystał jedenastkę podyktowaną przez arbitra za ewidentne zagranie ręką jednego z obrońców gości w polu karnym. Goście jak się można było spodziewać przejęli inicjatywę, ale gospodarze w pierwszej połowie grali w miarę pewnie w obronie i to oni stworzyli sobie bardziej dogodną sytuację na podwyższenie wyniku. Niestety grający z urazem Piotr Czernecki nie wykorzystał okazji sam na sam z bramkarzem gości.

Druga połowa toczyła się już pod zdecydowane dyktando gości, ale zawodnicy Gnejsu przez długi czas grając z ogromnym poświęceniem i przy odrobinie szczęścia nie pozwalali na wyrównanie. Niestety w końcówce gdy już ewidentnie brakowało sił z dystansu uderzył Kamil Kluska i broniący Tomasz Czernecki musiał wyciągać piłkę z siatki. Wydawało się, że goście pójdą za ciosem, ale to Gnejs w samej końcówce był bliższy rozstrzygnięcia meczu na własną korzyść. Damian Bieniek z lewej strony dośrodkował w pole karne, ale Goździewicz strzelił minimalnie obok słupka. Tak się jednak nie stało i obie strony musiały pogodzić się remisem.

Spotkanie było obserwowane przez dosyć liczną widownię. Szkoda tylko, że grupie tzw. „kibiców” gości zdecydowanie puszczało ciśnienie pod wpływem napojów wyskokowych i „edukowali” resztę widzów, w tym liczne kobiety i dzieci, niecenzuralnymi okrzykami oraz szeroką gamą wyzwisk pod adresem bogu ducha winnych kibiców Gnejsu.

W następnej kolejce Gnejs zmierzy się na wyjeździe z Dragonem Miszkowice, a Amfibolit podejmie u siebie rezerwy Olimpii Kamienna Góra.

Historia spotkań derbowych:

  • sezon 2011/2012: 4:0 i 5:1 dla Amfibolitu:
  • sezon 2012/2013: 1:1 i 1:0 dla Gnejsu:
  • sezon 2013/2014: 3:0 (mecz zakończył się wygraną Gnejsu 2:1, ale wynik zweryfikowano jako walkower dla Amfibolitu – gra nieuprawnionego zawodnika) i 2:1 dla Gnejsu;
  • sezon 2014/2015: 1:1 i ?
  • razem 3 zwycięstwa Amfibolitu, 2 remis i 2 zwycięstwa Gnejsu, bilans bramkowy 15:6 dla Amfibolitu;

 

Wyniki wszystkich spotkań 10. kolejki
klasy B 2014/2015, grupa: Jelenia Góra I

Olimpia II Kamienna Góra 1-3 Lesk Sędzisław
Pagaz Krzeszów 3-6 Kwarc Pisarzowice
Bóbr Opawa 3-2 Orły Lipienica
Husaria Grzędy 1-1 Victoria Czadrów
Auxilia Janiszów 0-0 Uran Okrzeszyn
Spójnia Sady 4-3 Dragon Miszkowice
Gnejs Ogorzelec 1-1 Amfibolit Leszczyniec
Nazwa M. Pkt. Z. R. P. Bramki
1.  Lesk Sędzisław 10 25 8 1 1 31-19
2.  Amfibolit Leszczyniec 10 23 7 2 1 27-12
3.  Olimpia II Kamienna Góra 10 22 7 1 2 42-17
4.  Victoria Czadrów 10 17 5 2 3 27-22
5.  Dragon Miszkowice 10 17 5 2 3 33-23
6.  Spójnia Sady 10 16 5 1 4 42-26
7.  Kwarc Pisarzowice 10 14 4 2 4 28-33
8.  Gnejs Ogorzelec 10 14 4 2 4 24-22
9.  Uran Okrzeszyn 10 13 4 1 5 17-25
10.  Pagaz Krzeszów 10 12 4 0 6 26-32
11.  Auxilia Janiszów 10 10 3 1 6 20-38
12.  Orły Lipienica 10 8 2 2 6 23-27
13.  Husaria Grzędy 10 7 2 1 7 14-25
14.  Bóbr Opawa 10 3 1 0 9 14-47

Mecze 11. kolejki; 26 października

Amfibolit Leszczyniec - Olimpia II Kamienna Góra
Dragon Miszkowice - Gnejs Ogorzelec
Uran Okrzeszyn - Spójnia Sady
Victoria Czadrów - Auxilia Janiszów
Orły Lipienica - Husaria Grzędy
Kwarc Pisarzowice - Bóbr Opawa
Lesk Sędzisław - Pagaz Krzeszów

 

Źródło: 90minut.pl

 

Facebook Comments

Comments are closed.